Skutki uboczne statyn

Czy statyny są szkodliwe? Skutki uboczne statyn

Jak działają statyny? Czy statyny są szkodliwe? Czy statyny uszkadzają mięśnie i powodują cukrzycę? Czy totalnie pozbawiają nas totalnie cennego dla życia cholesterolu? Jakie mogą być skutki uboczne statyn? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym wpisie!

Jak działają statyny?

Statyny to leki, które na rynku są już od około 30 lat, więc już trochę o nich wiemy. Jest to grupa leków, którą zaleca się osobom ze zbyt wysokim stężeniem cholesterolu we krwi, czyli dyslipidemią. Rolą takiego leku jest obniżenie zbyt wysokiego cholesterolu całkowitego, LDL, apolipoproteiny B czy triglicerdyów i w konsekwencji profilaktyka chorób sercowo-naczyniowych oraz ich powikłań jak na przykład zawał serca czy udar mózgu. Najsilniejsze i najczęściej stosowane statyny to atorwastatyna czy rosuwastatyna.

tak jak np. leki na cukrzycę nie zastępują zmiany nawyków żywieniowych – czyli cały czas, bez względu na stosowanie leków obowiązuje ta sama zasada: zdrowe nawyki żywieniowe. Tak i tutaj jest ta sytuacja analogiczna. Lek to tylko dodatek, który pomaga oddalić w czasie powikłania. Podstawą jest dieta!

Pozwolę sobie zacytować wskazanie do stosowania leku z przykładowego preparatu atorwastatyny:

“lek jest stosowany jako UZUPEŁNIENIE leczenia dietetycznego…w przypadku niewystarczającej odpowiedzi na stosowanie diety i innych niefarmakologicznych metod leczenia.” 

Jeśli nie wiecie, jak powinna wyglądać taka dieta, nie macie pomysłów na posiłki to zapraszam do zakupu przepisów (autopromocja), z których sama korzystam i które powstały we współpracy z dietetyczką kliniczną. Są to też posiłki o niskim ładunku glikemicznym, więc są odpowiednie dla osób z cukrzycą. Wykorzystujemy w nich proste produkty, dostępne w każdym sklepie typu biedronka czy lidl.

Przejdę teraz do tego, jak w skrócie działają statyny, czyli jak to się dzieje, że obniżają cholesterol.

Większość cholesterolu, który znajduje się w naszym ciele powstaje z naszej własnej syntezy, czyli to my go produkujemy. Mniejsza część to cholesterol dostarczony z dietą. Oba mają wpływ na finalne stężenie cholesterolu we krwi.

Statyny działają w ten sposób, że:

  • hamują enzym, który bierze udział w syntezie cholesterolu w naszym organizmie, a dokładniej w wątrobie. Czyli w efekcie w naszym organizmie powstaje po prostu mniej tego cholesterolu i finalnie obserwujemy obniżenie tzw. złego cholesterolu czyli frakcji LDL. 
  • Osłabiona synteza cholesterolu prowadzi też do zwiększenia liczby receptorów LDL na powierzchni błony komórkowej hepatocytów nasilając w ten sposób wychwyt i katabolizm LDL.

Jak bardzo statyny obniżają cholesterol? Czy sprawiają, że pacjenci w ogóle nie produkują cholesterolu?

Oczywiście, że nie. Co więcej – mamy w organizmie miejsca, jak np. układ nerwowy, które mają swoje własne “fabryki cholesterolu”.

W badaniach porównawczych atorwastatyna i rosuwastatyna w dawce 10 mg na dobę po 6 tygodniach leczenia zmniejszyły stężenie LDL-C odpowiednio o 37% i 46%, a w dawce 20 mg na dobę o 42% i 52%, a w dawce 40 mg/d o 49% i 55%. Można ogólnie powiedzieć, że im większa dawka, tym silniejsze działanie oraz że można się spodziewać obniżenia LDL o ok. 50% wartości wyjściowej. 

Jeśli chodzi o triglicerydy to statyny w umiarkowany sposób wpływają na ich stężenie i obniżają je o ok. 20-25%.

Dlatego nie, mimo stosowania leku, cholesterol nie spada do zera.

Tak w skrócie działają statyny. To może przejdę teraz do kwestii działań niepożądanych, ponieważ to one bardzo często Was interesują – i słusznie. 

Skutki uboczne statyn

Na wstępie powiem bardzo ważną rzecz – nie ma leku, którego stosowanie nie niesie za sobą pewnego ryzyka działań niepożądanych. Taki lek po prostu nie istnieje. W tym również leki ziołowe mogą powodować działania niepożądane. Mówię to, ponieważ jako farmaceutka widzę, że wciąż jest to przez wielu z nas niezrozumiałe. Dlatego przypominam, że tak samo statyny jak i “zwykły paracetamol” mogą powodować działania niepożądane. 

Nie masz czasu lub ochoty czytać? Przygotowałam dla Ciebie film!

Nietolerancja statyn

Co to dokładnie jest nietolerancja statyn? Skąd wiedzieć, że może nas dotyczyć nietolerancja statyn? Otóż osoby mądrzejsze ode mnie określiły co dokładnie powinno mieć miejsce, aby mówić właśnie o nietolerancji.

W 2015 roku Międzynarodowy Panel Ekspertów Lipidowych zaproponował nową definicję nietolerancji statyn. W tej definicji nietolerancja to przede wszystkim:

  1. Niemożność tolerowania co najmniej 2 statyn – jednej w najmniejszej początkowej dawce na dobę i drugiej w każdej dostępnej dawce;
  2. Nietolerancja ta związana jest z potwierdzonymi objawami niepożądanymi związanymi ze stosowaniem statyn i istotnym wzrostem takiego parametru jak kinaza kreatynowa. Ten wzrost kinazy kreatynowej może się pojawić, ale nie musi.
  3. Obserwowana jest poprawa samopoczucia oraz wyników laboratoryjnych po zmniejszeniu dawki statyny lub przerwaniu terapii.

Jest również coś takiego jak skala SAMS, która pomaga sprawdzić, czy np. bóle mięśniowe, które występują u danej osoby są faktycznie związane z przyjmowaniem statyn i wynikają z ich nietolerancji czy mają raczej inne przyczyny.

Istotne jest też to, że objawy nietolerancji w 90% występują w ciągu pierwszych 6 miesięcy po rozpoczęciu terapii lub zwiększeniu dawki statyny i w 75% w pierwszych 12 tygodniach tej terapii. Jest na prawdę niewielkie prawdopodobieństwo, że objawy nietolerancji wystąpią np. po roku od rozpoczęcia terapii lub zwiększenia dawki – no chyba, że pojawi się w tym czasie czynnik zwiększający to ryzyko np. zaostrzenie choroby czy nowy lek wchodzący w interakcję ze statynami. 

W zaleceniach Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego można również znaleźć informację o tym, że pewne grupy pacjentów mogą być bardziej narażone na nietolerancję, niż inne. I są to np.:

  • osoby w podeszłym wieku,
  • kobiety, osoby z cukrzycą,
  • otyłością,
  • niedoczynnością tarczycy,
  • przewlekłą chorobą wątroby lub nerek
  • czy spożywające alkohol. 

Jak często występuje nietolerancja statyn?

W zaleceniach Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego cytowane są wyniki badań obejmujące ponad 4 mln pacjentów, gdzie częstość występowania nietolerancji statyn na świecie wynosi około 9%.

Co się dzieje, gdy występuje u nas nietolerancja statyn?

W przypadku częściowej tolerancji bywa tak, że stosuje się po prostu taką dawkę, która jest tolerowana, a w przypadku całkowitej nietolerancji to postępowanie zmienia się w zależności od ryzyka sercowo-naczyniowego, ale najczęściej jest to zmiana na ezetymib lub inny lek na receptę, ewentualnie dodanie nutraceutyków czyli często są to suplementy diety.

Najmniejsze ryzyko nietolearancji występuje prawdopodobnie przy pitawastatynie – w przypadku dawki 4 mg ryzyko wystąpienia bólu mięśni szacowane jest na ok 2% to wartości porównywalne z placebo, czyli jest to bardzo małe ryzyko.

W ramach nietolerancji statyn często mówimy ogóle o bólach mięśni, ich osłabieniu czy skurczach. Natomiast są pewne dane, które pomagają określić to, czy ból mięśni wynika z przyjmowania statyn czy może mieć jednak inne przyczyny.

Statyny a ból mięśni

Najczęściej jest to ból symetryczny, w miejscu zginaczy bioder i ud i pojawia się w pierwszych tygodniach stosowania leku oraz ustępuje niedługo po odstawieniu leku.

Jeśli ból pojawia się np. asymetrycznie i dopiero po paru miesiącach stosowania statyny – jest małe prawdopodobieństwo, że wynika ze stosowania akurat tego leku.

W przypadku bólu mięśni może pojawić się też zwiększenie stężenia takiego parametru jak kinaza kreatynowa.

Natomiast bardziej niebezpiecznym działaniem niepożądanym, które powinno nas szczególnie zaalarmować jest rabdomioliza. Jest to całkiem inna sytuacja, niż bóle mięśniowe.

Czy statyny uszkadzają mięśnie? Czym jest rabdomioliza?

Jest to bardzo poważne, ale również niezwykle rzadko występujące działanie niepożądane. Co warto wiedzieć – to nie jest tylko tak, że występuje ona tylko przy stosowaniu statyn. Rabdomioliza może pojawić się choćby u bardzo intensywnie trenujących sportowców.

Rabdomioliza w przypadku statyn występuje niezwykle rzadko – wskazuje się, że jest to mniej niż 2 przypadki na 100 tysięcy pacjentolat co oznacza, że występuje NA PRAWDĘ rzadko, a jeśli już to często jest związana z predyspozycją genetyczną, zaostrzeniem choroby współistniejącej lub po prostu błędem terapeutycznym i stosowaniem leku mimo przeciwwskazań.

Jak objawia się rabdomioliza?

Poza bólem mięśni, często opisywanym jako “inny, niż zwykle” występuje również gorączka oraz może, choć nie musi pojawić się ciemne zabarwienie moczu – jest on koloru słabej herbaty. Dlaczego ma taki kolor? Bo w moczu znajdują się produkty rozkładu mięśni, w tym filtrowana przez nerki mioglobina. Takie objawy powinny skłonić Was do pilnej wizyty u lekarza. 

Lekarz może zlecić wykonanie badań, w tym oznaczenie kinazy kreatynowej oraz różnych elektrolitów jak np. potas, ponieważ przy rabdomiolizie największym zagrożeniem są właśnie substancje uwalniane z uszkodzonych mięśni, które mogą zaburzać pracę nerek czy równowagę kwasowo-zasadową w organizmie. 

Czy statyny powodują cukrzycę?

Do innych działań niepożądanych, które faktycznie statyny mogą powodować są nowe przypadki cukrzycy. Dlatego szczególnie warto zwrócić na to uwagę, jeśli np. macie stan przedcukrzycowy, ponieważ niestety włączenie statyn może przyczynić się do tego, że szybciej rozwinie się cukrzyca typu 2.

ALE

według obecnego stanu wiedzy jednak ten korzystny efekt statyn, czyli zapobieganie miażdżycy i jej powikłaniom, przeważa nad potencjalnym działaniem diabetogennym tych leków, ponieważ ryzyko wystąpienia cukrzycy w wyniku stosowania statyn jest szacowane na 9%. To nie jest tak, że u każdej osoby statyna będzie pogarszać wyrównanie glikemii. Po prostu warto mieć to na uwadze. Finalnie terapia powinna przynosić więcej korzyści, niż strat i tą zasadą warto kierować się w dopasowaniu indywidualnego postępowania.

W przypadku stosowania statyn warto również monitorować funkcje wątroby, ponieważ statyny tak jak wiele innych leków, wpływają na jej funkcjonowanie.

To co, pewnie teraz każdy z Was widzi u siebie te objawy działań niepożądanych, o których wspomniałam? 🙂 No właśnie, dlatego zostańcie ze mną tu jeszcze, bo chciałabym powiedzieć również o ciekawym zjawisku, jakim jest efekt drucebo, ponieważ jest on niezwykle istotny w przypadku tego wszystkiego co powiedziałam o działaniach niepożądanych statyn.

Pewnie słyszeliście o efekcie placebo – czyli sytuacji, gdy czujemy poprawę, choć nie stosowaliśmy żadnej substancji czynnej tylko np. tabletkę z cukru. Przeciwieństwem placebo jest efekt nocebo, czyli gdy mimo tego, że zastosowaliśmy tabletkę z cukru – czujemy działania niepożądane, np. kręci nam się w głowie.

Efekt drucebo

To teraz czym jest efekt drucebo? To sytuacja, gdy stosujemy faktycznie substancję czynną, ale działania niepożądane, których doświadczamy nie wynikają z działania akurat tej konkretnej substancji. I szacuje się, że właśnie efekt drucebo może dotyczyć nawet 70% objawów po zastosowaniu statyn. To prawdopodobnie jest jedna z przyczyn zbyt pochopnego odstawiania leku, bez konsultacji naszych objawów z lekarzem czy farmaceutą. 

Dlaczego tak trudno stosować się do zaleceń w dyslipidemii czy cukrzycy typu 2?

Dlatego na koniec chciałabym jeszcze powiedzieć kilka słów właśnie o tym stosowaniu się do zaleceń. Powiem Wam – ja się wcale nie dziwię, że wielu z Was ma wątpliwości, ponieważ leczenie dyslipidemii to ogromne wyzwanie, dlatego że nie widać tej poprawy Waszego zdrowia tak namacalnie, tu i teraz. 

Gdy np. boli Was głowa – bierzecie lek i przestaje Was boleć, widzicie efekt. Natomiast przy lekach na cholesterol jedynym parametrem są wartości w wynikach badań i profilaktyka pierwszych czy kolejnych zdarzeń sercowo-naczyniowych czyli np. zawału, czyli odsuwanie w czasie czegoś, co się jeszcze nie wydarzyło. Nie widzicie tak typowo poprawy swojego samopoczucia tu i teraz. 

Dlatego to stosowanie się do zaleceń jest takie trudne. I ja bardzo dobrze rozumiem, dlaczego wielu pacjentów tak bardzo szuka usprawiedliwienia nieprawidłowych wartości na różne sposoby – czy to powielając mity, że wysoki cholesterol to długowieczność czy to chcąc usłyszeć, że jak najbardziej boczek, smalec, śmietana czy masło to prozdrowotny superfood. Niestety tak nie jest.

Dlatego mam nadzieję, że ten wpis pomógł Wam zrozumieć działania niepożądane statyn i podejść do nich z rozsądkiem, bo teraz wiecie co konkretnie powinno Was zaniepokoić. Zachęcam by rozmawiać o tym ze swoim lekarzem lub farmaceutą.




mgr farm. Małgorzata Bekier | Farmaceutka przyjazna diabetykom

Od 2018 roku działam jako twórca internetowy i zajmuję się edukacją dotyczącą zdrowia. Głównym tematem moich działań jest cukrzyca, jej profilaktyka i szeroko pojęty zdrowszy styl życia.

Pozostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *