Jak dbać o stopy w cukrzycy

Jak dbać o stopy przy cukrzycy

Każdy pacjent z cukrzycą obawia się tzw. “stopy cukrzycowej”, czyli powikłania cukrzycy objawiającego się infekcjami i zniszczeniem tkanek stopy, które powstają często na skutek uszkodzenia naczyń krwionośnych i nerwów. Jak dbać o stopy przy cukrzycy, by uniknąć takich objawów?

Stopa cukrzycowa – przyczyny i pierwsze objawy

Cukrzyca nie równa się zespołowi stopy cukrzycowej. Nie każdy diabetyk rozwinie cukrzycową chorobę stóp. To nie jest tak, że pacjent nagle budzi się pewnego ranka, patrzy na swoje stopy, a one są całe w martwicy i w przerażeniem stwierdza “o nie! mam stopę cukrzycową!” – rozwój zespołu stopy cukrzycowej bywa bardzo dynamiczny, ale nie zawsze i raczej nie aż tak.

Główną przyczyną rozwoju tego powikłania jest przede wszystkim utrzymujący się przez długi czas nieprawidłowy poziom cukru, czyli cukrzyca, ale szczególnie ta nieprawidłowo, nieskutecznie leczona! Wysokie wartości glikemii uszkadzają naczynia krwionośne i nerwy, co prowadzi do wielu powikłań w obrębie stopy – tkanki są nieprawidłowo odżywione i niedotlenione, a powstające nawet malutkie ranki, które mogą pojawić się u każdego z nas, nie mają nie mają potencjału by się prawidłowo goić. Dodatkowo stopy przez większość czasu przebywają w dość specyficznym i umówmy się, nie najbardziej sterylnym środowisku – to sprzyja wdawaniu się infekcji, a brak prawidłowej odpowiedzi organizmu prowadzi do ich szybkiego rozwoju.
Z tego samego powodu leczenie ich jest trudniejsze, niż i innych częściach ciała.

Agata Korgól

Współautorka wpisu

Ten wpis powstał dzięki Agacie Korgól, która jest mgr pielęgniarstwa i podologiem. Prowadzi własny gabinet leczenia ran, w którym zajmuje się zarówno zdrowymi stopami (profilaktyka), jak i leczeniem stóp diabetyków (leczenie ran przewlekłych). Agata podzieliła się wskazówkami, które w połączeniu z utrzymaniem prawidłowego poziomu cukru, pomogą Wam uniknąć rozwoju zespołu stopy cukrzycowej.

Tutaj znajdziesz więcej treści od Agaty

Co zrobić, by uniknąć zespołu stopy cukrzycowej?

Profilaktyka zespołu stopy cukrzycowej (ZSC) opiera się na dwóch głównych filarach – profilaktyce przyczyny ZSC i profilaktyce miejscowej.

Pierwsza to oczywiście utrzymywanie prawidłowych wartości glikemii, ale również regularne sprawdzanie, czy nie doszło do wystąpienia powikłań w postaci neuropatii (uszkodzenie nerwów)lub angiopatii (uszkodzenie naczyń) w obrębie całych kończyn dolnych – nie tylko samych stóp.

Bardzo ważnym jest zrozumienie, że sama diagnoza „cukrzyca” jeszcze nie oznacza, że każda ranka, każde skaleczenie u takiej osoby, będzie skutkowało rozwinięciem się zespołu stopy cukrzycowej. To dopiero wystąpienie powyższych powikłań będzie je powodowało.

Szczególnie ważnym jest utrzymanie drożności tętnic kończych dolnych. Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, osoba z cukrzycą, która choruje powyżej 10 lat, powinna dokonywać USG doppler tętnic rutynowo 1 raz w roku. W przypadku wystąpienia chorób naczyń, lekarz może zdecydować o konieczności częstszych kontroli.

W Polsce średnio co 2 godziny wykonuje się wysoką amputację kończyny dolnej. 75% tych zabiegów można uniknąć, dzięki profilaktyce i prawidłowemu, wczesnemu leczeniu.

nieamputuj.pl

W przypadku neuropatii badanie powinno być wykonywane:

  • w przypadku cukrzycy typu 1 – 5 lat po rozpoznaniu, a następnie co rok;
  • w przypadku cukrzycy typu 2 – w momencie rozpoznania i następnie co rok.

Wyniki powyższych badań będą determinowały poziom profilaktyki miejscowej. Inaczej będzie ona wyglądała u osoby młodej bez neuropatii i z prawidłowym, fizjologicznym przepływem krwi w tętnicach kończyn dolnych, a inaczej u osoby po 50 roku życia, która rozwinęła już miażdżycę i neuropatię.

W przypadku osób bez powikłań profilaktyka będzie mocno opierać się na pielęgnacji skóry i wyrabianiu dobrych nawyków.

Jak dbać o stopy diabetyka?

Zalecenia, które są uniwersalne, czyli sprawdzą się w większości sytuacji to: 

  1. Codzienne stosowanie kremów nawilżających stopy.

Stan skóry jest kluczowy dla profilaktyki. Skóra przesuszona dużo łatwiej ulega urazom.

Dobrze nawilżają kremy z mocznikiem – tylko jaki wybrać?

Nie należy stosować zbyt wysokich stężeń mocznika. Uniwersalnym stężeniem jest nie większe niż 15%. Wyższe stężenia należy skonsultować z podologiem, bowiem działają one złuszczająco i mogą podrażniać skórę, dla której nie są przeznaczone. Krem możesz nanosić na całe stopy poza przestrzeniami między palcowymi!

  1. Unikanie moczenia stóp w wodzie.

Oczywiście nie chodzi tu o unikanie kąpieli w wannie czy wizyt na basenie. Mówimy o sytuacji długiego moczenia stóp w misce z wodą – niezależnie od tego, co będzie w tej wodzie rozpuszczone. Skóra po takim zabiegu „nasiąka” wodą dając złudne wrażenie miękkości i nawilżenia. Jest ono jednak mylące – skóra oddając nadmiar wody, będzie jeszcze bardziej wysychać. Dodatkowo tak napęczniała od wody skóra jest bardziej podatna na urazy oraz wnikanie drobnoustrojów, a co za tym idzie – występowanie różnych infekcji skórnych.

  1. Bardzo dokładne osuszanie stóp po kąpieli – ze szczególnym uwzględnieniem przestrzeni między palcami. Pozostawienie wilgoci na stopach szczególnie między palcami może powodować odparzenia oraz zwiększa ryzyko zakażeń bakteryjnych i grzybiczych, które mogą być początkiem ZSC
  2. Prawidłowe obcinanie paznokci – nie należy wycinać głęboko boków paznokci – może to prowadzić do wrastania paznokcia, co w wielu przypadkach można już uznać za początek ZSC.
  3. Modzele, odciski, nagniotki – należy usuwać u podologa. Samodzielne usuwanie niesie duże ryzyko skaleczeń, a stosowanie maści i plastrów na odciski ryzyko oparzeń.
  4. Obuwie nie powinno być uciskające. Buty ze zwężanym przodostopiem zwiększają ryzyko wrastania paznokci, deformacji palców, występowania modzeli, nagniotów i odcisków, również międzypalcowych. Buty należy wybierać nie przez założenie i ocenę wygody (osoby z neuropatią nie będą czuły ucisku). To jak najlepiej sprawdzić rozmiar? Jeśli to możliwe – warto wyjąć wkładkę z buta i postawić na niej stopę – w bucie prawidłowo dobranym stopa w całości mieści się na wkładce. Jeśli nie da się wyjąć wkładki to można odrysować stopę na tekturze i wycięty kształt wkładać do buta – powinien względnie luźno wchodzić do buta i mieścić się w nim w całości bez deformacji.

W przypadku osób, które chorują długo lub rozwinęły nawet niewielkie powikłania należy dodać:

  1. Wybieranie butów po południu a nie rano. Po południu stopy bywają obrzęknięte i to na takie stopy but powinien pasować. Dobór obuwia rano często oznacza, że pacjenci pół dnia chodzą w obuwiu o 1-2 rozmiary zbyt małym. W skrajnych przypadkach do rozważenia jest posiadanie butów w różnych rozmiarach i dobieranie ich codziennie do stopnia obrzęku.
  2. Przed założeniem butów każdy z nich wytrzepać – pacjent z neuropatią nie wyczuje znajdującego się w bucie kamyka.
  3. W przypadku występowania nawracających modzeli i odcisków lub w przypadku wystąpienia deformacji – indywidualna wkładka do buta. Nie należy stosować uniwersalnych wkładek kupowanych w sklepach ortopedycznych. Wkładkę najlepiej zaprojektować i wykonać u wyszkolonego fizjoterapeuty po uprzednim badaniu dynamicznym i statycznym.
  4. Codzienne oglądanie stóp – szczególnie osoby z rozwijającą się lub rozwiniętą neuropatią powinny codziennie przed snem dokładnie obejrzeć stopy, aby upewnić się, że nie doszło do zranień czy otarć – osoba z neuropatią może nie poczuć nawet poważnych uszkodzeń. Oglądanie warto połączyć z codziennym stosowaniem kremu nawilżającego.
  5. Należy unikać chodzenia boso – szczególnie po plaży czy trawie, ale również w domu.
  6. Wizyty u podologa powinny być bardzo regularne, nawet jeśli nic nie boli. Odciski potrafią być bardzo głębokie i bardzo bolesne – osoba z neuropatią nie będzie odczuwać tego bólu. Odcisk będący nagromadzeniem tkanki rogowej może być bardzo twardy i wcale nierzadkim jest, że pod takim odciskiem znajduje się wybita przez niego rana. Dodatkowo osoby z zaburzeniami widzenia i ograniczeniami ruchowymi nie powinny samodzielnie skracać paznokci – grozi to skaleczeniami i w konsekwencji ZSC.

Osoby z początkami neuropatii mają już zaburzone odczuwanie temperatury nie tylko na stopach, ale też w innych częściach ciała. Dlatego zimnych stóp nie powinny ogrzewać termoforem czy grzejnikiem – łatwo o poparzenia, których pacjent nie wyczuje w porę. Podobnie jeśli chodzi o kąpiel – warto sprawdzać temperaturę wody termometrem, a nie dłonią.

Zaburzenia czucia w rozwiniętej neuropatii niekiedy przyjmują taką postać, że osoba z cukrzycą może nawet bezboleśnie przejść zawał serca, więc warto być bardzo ostrożnym już nawet przy takich wydaje się “błahych” sprawach jak temperatura wody przy kąpieli!


Autorka bloga
mgr farm. Małgorzata Bekier | Farmaceutka przyjazna diabetykom

Od 2018 roku działam jako twórca internetowy i zajmuję się edukacją dotyczącą zdrowia. Głównym tematem moich działań jest cukrzyca, jej profilaktyka i szeroko pojęty zdrowszy styl życia.

Pozostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *